Zaloguj 24.01.2018 | godz.00:16

Mieszkanie wspólne, ale kredyt spłacam sama

  1. 1.       Jestem już 6 lat po rozwodzie. Mój były mąż mieszka w domu teściowej, w którym to mieszkaliśmy wspólnie, a ja w mieszkaniu, na które również wspólnie braliśmy kredyt. Chciałabym, żeby to mieszkanie oficjalnie należało już tylko do mnie. Dodam, że spłacam kredyt bez problemu. Co muszę zrobić, by sfinalizować ten pomysł i z jakimi kosztami muszę się liczyć. Ufam, że można to załatwić bez sądu. Bardzo będę wdzięczna za pomoc.

Z chwilą orzeczenia przez sąd rozwodu, między małżonkami ustaje ustawowa wspólność majątkowa. Wszelkie przedmioty wchodzące dotąd w skład majątku wspólnego stają się przedmiotami szczególnej współwłasności ułamkowej. Co do zasady małżonkowie mają równe udziały we wskazanych przedmiotach. Aby zmienić ten stan rzeczy niezbędne jest dokonanie podziału majątku wspólnego. Zgodnie z art. 46 k.r.o. podziału dokonuje się w oparciu o przepisy o współwłasności majątku spadkowego i o dziale spadku (art. 1035 i n. k.c.).

Samego podziału można dokonać w drodze umowy bądź sądownie. W przypadku, gdy w skład majątku wspólnego wchodzi nieruchomość, umowny podział majątku musi zostać dokonany w formie aktu notarialnego.

Złożenie w sądzie wniosku o podział majątku wspólnego podlega opłacie w wysokości 1000 zł. Jeśli byli małżonkowie przedstawią zgodny projekt podziału, opłata od wniosku będzie wynosiła 300 zł.

W przypadku zawarcia umowy w formie aktu notarialnego należy liczyć się z koniecznością poniesienia taksy notarialnej. Maksymalna taksa notarialna liczona jest od wartości umowy (wartości majątku podlegającego podziałowi).

Podziałowi podlegają wyłącznie aktywa wchodzące w skład majątku wspólnego. Jeśli zatem wspólnie z byłym małżonkiem zaciągnęła Pani kredyt na zakup mieszkania, to niezależnie od tego, komu mieszkanie przypadnie w wyniku podziału, nadal będziecie Państwo osobistymi dłużnikami wobec banku. W tej sytuacji należy renegocjować warunki spłaty kredytu, wnosząc o jego restrukturyzację, poprzez ustalenie nowej wysokości rat i wyznaczenie nowego harmonogramu ich spłaty. Bank jako wierzyciel może jednak nie zgodzić się na zwolnienie z długu małżonka pozbawionego prawa do lokalu.

W takiej sytuacji byli małżonkowie bardzo często zawierają umowę, że dalszej spłaty kredytu dokonywać będzie już tylko jedno z nich. W tej sytuacji modyfikacji podlega wyłącznie wewnętrzny stosunek prawny łączący małżonków.

Tagi: Podział majątku

Inni użytkownicy przeglądali również


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij »